Boo! Urodzinowa kartka na Halloween

Czy lubicie się bać? Niektórzy twierdzą, że tak. Atrybuty Halloween, który przyszedł do nas z USA od lat są takie same: trupie czaszki, pajęczyny, cukierki (cukierek albo psikus), nietoperze, pająki i różne inne straszydła.

Na mojej kartce, którą przygotowałam dla urodzonego 31-go października syna, nie mogło wszak zabraknąć tego typu atrybutów. Żeby jednak było straszniej, cukierki są zatrute, pod kloszem chowają się obrzydliwe robale, a na półkach i półeczkach osnutych pajęczyną piętrzą się trucizny i mikstrury z ropuch oraz żab…

Kartka jest urodzinowa, zatem pojawił się na niej napis „4YOU” i odrobina kwiatków – miejmy nadzieję, że kolce w różach nie są zatrute 🙂 Zamiast wstążki kwiaty przewiązano  sznurkiem.W tej pracowni alchemika podobnie soczysty w odcieniu jest zielony mech (chrobotek reniferowy).

Ciekawi mnie, co kryje się za oknem… Może Wy dostrzeżecie świat, który przesłoniły pajęczyny? Czy brązowe kwiatki, które się pojawiają w rogu okna, na pewno nie mają ukrytych oczu? A co tak naprawdę kryje się w tych słojach i skąd wzięły się motyle na czaszce pod szkłem? I jakim cudem nożyczki zawisły na pajęczynie? To wszystko możliwe jest tylko w jeden, jedyny dzień roku – w Halloween!

A więc życzę strrrrasznie fajnego Halloween i pozdrawiam gorąco!

 

Tagged , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *